Cechą pewnego człowieka jest to, że zawsze kłamie. Pewnego dnia powiedział: "Mówiąc to zdanie - kłamię".
Czy wyrażając ten sąd kłamał, czy też mówił prawdę?
Czy wyrażając ten sąd kłamał, czy też mówił prawdę?
Analizując powyższy tekst od razu można zauważyć sprzeczność:
- Skoro ten człowiek zawsze kłamie, to mówiąc, że w danym momencie kłamie - mówi prawdę, a więc dochodzimy do niezgodności.
- Jeśli natomiast kłamie on, mówiąc, że zawsze kłamie, to znaczy, że czasami mówi prawdę. Tutaj również dochodzimy do sprzeczności.
Wyjaśnieniem niezgodności ujętej w powyższym paradoksie jest to, że sądy w nim ujęte orzekają o samych sobie, co sprawia, że nie można wysuwać z nich żadnych wniosków. Obrazowo można powiedzieć, że o prawdziwości zdań da wypowiadać się tylko "z zewnątrz".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz